Pierwsze skuteczne przeszczepienie namnożonych komórek macierzystych z krwi pępowinowej

Przełom w leczeniu nowotworów krwi – tak określane są wyniki innowacyjnych badań amerykańskich naukowców z Loyola University Medical Center. Nie tylko namnożyli oni komórki macierzyste z krwi pępowinowej, ale również skutecznie je przeszczepili pacjentom chorym na białaczkę i chłoniaka. To prawdziwy kamień milowy w dziedzinie transplantologii.

Choroby nowotworowe są drugą w kolejności najczęstszą przyczyną zgonów po chorobach układu krążenia. Niestety, mimo wieloletnich badań, nie udało się wypracować skutecznej metody ich leczenia. Teraz może się to zmienić. Ogłoszone na tegorocznym zjeździe American Society of Hematology (ASH) przełomowe wyniki badań naukowców z Loya University Medical Center zwiększają realną szansę na pokonanie nowotworów krwi.

Do tej pory najczęstszym sposobem leczenia pacjentów cierpiących m.in. na różne postacie białaczek i chłoniaków była chemioterapia i przeszczepienia komórek macierzystych ze szpiku. Jednak chemioterapia bardzo wyniszczała i tak słaby organizm pacjenta, a poszukiwania dawcy nie zawsze kończyły się sukcesem. Stąd też zainteresowanie lekarzy i naukowców komórkami macierzystymi z krwi pępowinowej, które stanowią alternatywę dla szpiku. Nie tylko odznaczają się one większą zdolnością do namnażania, ale co najważniejsze – do ich „dopasowania” wystarczy zgodność 4 z 6  antygenów, a nie 9 z 10, jak w przypadku szpiku. Ponadto transplantacje komórek macierzystych z krwi pępowinowej są prostsze, szybsze i bezpieczniejsze.

Naukowcy z Loyola University opracowali nową, eksperymentalną metodę hodowli komórek macierzystych z krwi pępowinowej (zwaną StemEx). Dzięki temu już po 21 dniach udało im się aż 14-krotnie zwiększyć liczbę komórek! Następnie wyhodowane komórki przeszczepili 101 pacjentom chorym na białaczkę i chłoniaka. Uzyskane efekty terapii porównali z ok. 300 pacjentami z grupy kontrolnej, którym podano tradycyjnie pobraną podwójną porcję komórek macierzystych z krwi pępowinowej.

Choroby krwi, choroby układu immunologicznego, zaburzenia metaboliczne - to tylko przykłady schorzeń, w leczeniu których standardowo wykorzystuje się komórki macierzyste z krwi pępowinowej. Jednak to, co było do tej pory w sferze nadziei i badań naukowych, to właśnie ich skuteczne namnażanie, a następnie przeszczepianie. Wyniki badań naukowców z USA pokazują, że i ta przeszkoda została pokonana. Potwierdza to tyko słuszność stwierdzenia, że komórki macierzyste to medycyna XXI wieku – mówi dr Tomasz Baran, Polski Bank Komórek Macierzystych.

Wyniki badań są zaskakujące, po 100 dniach przeżywalność pacjentów w grupie eksperymentalnej wyniosła ponad 84%, a w grupie kontrolnej niecałe 75%. Ponadto w organizmach pacjentów z grupy StemEx znacznie szybciej pojawiły się odpowiednie ilości krwinek i płytek krwi. Oznacza to, że przeszczepienie namnożonych komórek z krwi pępowinowej zmniejsza ryzyko infekcji i krwotoku, a także szansę na przeżycie pacjenta. Zaprezentowane wyniki są więc nie tylko przełomowe, ale też wytrącają oręż z rąk krytyków krwi pępowinowej.

Cieszę się, że te przełomowe wyniki zostały zaprezentowane na zjeździe. Opracowana metoda namnażania komórek macierzystych z krwi pępowinowej pozwoli hematologom  tylko lepiej wykorzystać potencjał w nich tkwiący – mówi dr Katarzyna Pawelec, hematolog i transplantolog uczestnicząca w zjeździe ASH.