Od Mathew do Grace

Poród to wyjątkowy moment w życiu, kiedy można pozyskać krew pępowinową.  Ta bezcenna krew jest bogata w komórki macierzyste, które mogą być wykorzystane w leczeniu 80. ciężkich chorób onkologicznych i hematologicznych. Najnowsze badania wykazały, że ta rewolucyjna metoda wspomaga leczenie dzieci z mózgowym porażeniem dziecięcym i autyzmem!

Od czasu, kiedy w 1988 r. we Francji dr Eliane Gluckman oraz dr Hal Broxmeyer przeprowadzili pierwsze przeszczepienie komórek macierzystych z krwi pępowinowej, na całym świecie odbyło się około 40 tys. takich operacji.Wszystko zaczęło się 29 lat temu, 8 października 1988 roku, w Paryżu. Tego właśnie dnia cierpiący na niedokrwistość Fanconiego pięcioletni wówczas Matthew Farrow z Karoliny Północnej w USA, jako pierwszy w historii otrzymał przeszczep komórek macierzystych z krwi pępowinowej swojej nowo narodzonej siostry. Była to jedyna szansa na przeżycie chłopca, ponieważ żaden z pozostałych członków jego rodziny nie mógł być dawcą. Operację przeprowadzili pionierzy tej gałęzi medycyny: dr Hal Broxmeyer oraz dr Eliane Gluckman. Teraz Matt ma 34 lata, jest szczęśliwym mężem i ojcem i jako ambasador jednego z banków krwi zachęca rodziców na całym świecie do przechowywania komórek macierzystych swoich dzieci, samym swoim istnieniem uświadamiając im, że może to być jedyna szansa ich rodziny na normalne i szczęśliwe życie.

- Moim zdaniem w przestrzeń publiczną powinien być kierowany silniejszy przekaz dotyczący pobierania komórek macierzystych z krwi pępowinowej. (…) Któregoś dnia w restauracji usłyszałem, jak jakiś facet mówi do drugiego, że całe to bankowanie krwi pępowinowej to zwykła ściema, więc podszedłem i się przedstawiłem. Potrzebujemy więcej pozytywnych informacji na temat działania komórek macierzystych. Mogą to być na przykład reklamy społeczne. Lekarze nie tłumaczą pacjentom, jakie szanse stawia przed nimi ta metoda, więc należałoby ich nauczyć, jak to robić – stwierdza Matthew Farrow w wywiadzie dla Fundacji Parent’s Guide to Cord Blood[1].

Od czasu operacji Matthew wykorzystanie cennych komórek krwiotwórczych, pobranych tuż po porodzie, stało się terapią standardową w leczeniu ponad 80 ciężkich chorób, w tym białaczki i chłoniaka. Przez blisko 30 lat przeprowadzono 40 tysięcy przeszczepień od dawców z rodziny lub niespokrewnionych. Jednak informacja o możliwościach tej rewolucyjnej metody wciąż z trudem przebija się do społeczeństwa.

– W tym roku postanowiliśmy zorganizować pierwsze w Polsce obchody Światowego Dnia Krwi Pępowinowej, ponieważ jest to naszym zdaniem szczególna okazja do wzmocnienia przekazu medialnego o perspektywach wynikających z przechowywania komórek macierzystych i o tym, jak ważna jest wiedza na ten temat. Wierzymy, że wspólnie uda nam się sprawić, by w przyszłości bankowanie krwi pępowinowej stało się niemal standardową praktyką, a wszyscy rodzice rozumieli szanse, jakie ono stwarza. Narodziny dziecka zawsze budzą wielką radość i zarazem niepokój o przyszłość naszych pociech. Pobranie i przechowanie krwi pępowinowej pozwoli rodzicom zyskać poczucie bezpieczeństwa, jakie daje świadomość, że w razie ciężkiej choroby ich dziecko ma szansę na całkowite wyleczenie – mówi dr Tomasz Baran z Polskiego Banku Komórek Macierzystych, największego banku komórek macierzystych w Polsce.

Kacper, Dominika, Amelia, Agata, Aleksander, Wiktoria, Miłosz… długo można wymieniać. Te dzieci żyją dzięki komórkom macierzystym ich rodzeństwa pobranych i zabezpieczonych podczas porodu. W Polsce dzieci, które zostały wyleczone z ciężkiej choroby hematologicznej za pomocą krwi pępowinowej jest kilkadziesiąt. Na świecie jest ich kilkadziesiąt  tysięcy. Jednak krew pępowinowa to nie tylko leczenie 80. ciężkich chorób hematologicznych i onkologicznych. Najnowsze badania kliniczne pokazują, że zdeponowana podczas porodu krew pępowinowa może pomóc dzieciom z mózgowym porażeniem dziecięcym i autyzmem. Pomogła 6-letniej Grace z Florydy, która brała udział w badaniu organizowanym przez prof. Joanne Kurtzberg z Duke Univeristy. Zespół badawczy miał nadzieję, że komórki macierzyste złagodzą stany zapalne i odbudują połączenia w mózgu, ale wyniki przerosły wszelkie oczekiwania. Rodzice mówią wprost o cudzie. Badacze są ostrożniejsi wskazując na bezpieczeństwo podań i rozwój funkcji mowy u dzieci [2]. W opublikowanym niespełna miesiąc temu badaniu wykazano też, że podawanie własnej krwi pępowinowej przynosi korzyść w mózgowym porażeniu dziecięcym[3].

W Polsce, dzięki współpracy Polskiego Banku Komórek Macierzystych i Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Lublinie (USK) do innowacyjnej terapii własną krwią pępowinową przystąpiło 11 dzieci.. Efekty terapii budzą ogromne nadzieje: Okazuje się, że w leczeniu tak skomplikowanego zaburzenia jak autyzm, dzięki wykorzystaniu krwi pępowinowej stwierdzono istotną poprawę zachowań społecznych, funkcji mowy, a także wzrost inteligencji w skali niewerbalnej. Wszystkie osoby, które mają do czynienia z chorobami  spektrum autyzmu, zarówno rodzice dzieci autystycznych, jak i lekarze oraz badacze, odczuwają ogromną nadzieję związaną z rozwojem tej rewolucyjnej metody leczenia- mówi dr hab. Magdalena Chrościńska-Krawczyk, neurolog dziecięcy z USK w Lublinie. Dzięki planowanej na przyszły rok inauguracji współpracy PBKM z jedną z Fundacji pionierskie zabiegi z wykorzystaniem komórek macierzystych będą bardziej dostępne dla potrzebujących dzieci.

W ramach obchodów Światowego Dnia Krwi Pępowinowej Polski Bank Komórek Macierzystych zachęca rodziców do publicznego bankowania krwi pępowinowej. W październiku i listopadzie br. w około 30 szpitalach w całym kraju można zdecydować się na zdeponowanie komórek macierzystych z krwi pępowinowej na cele publiczne PBKM, a przez to uratować czyjeś życie i zdrowie.