Komórki macierzyste nadzieją dla chorych na stwardnienie rozsiane

Komórki macierzyste leczą 80. Ciężkich chorób- w większości hematologicznych. Jednak od dawna trwają badania nad wykorzystaniem komórek macierzystych w medycynie regeneracyjnej. Toczą się również w Polsce- 30 osób chorych na stwardnienie rozsiane przejdzie w Olsztynie eksperymentalną terapią komórkami macierzystymi. Lekarze mają nadzieję, że spowolnią one chorobę.

Stwardnienie rozsiane to schorzenie ośrodkowego układu nerwowego. Jest to choroba przewlekła, polegająca na nieprawidłowym przekazywaniu impulsów nerwowych. Nazwa pochodzi od „rozsiania” zaburzeń w różnych miejscach układu. W Polsce na tą przypadłość choruje około 40 tysięcy osób, głównie w wieku od 20 do 30 lat, rzadko chorują osoby, które nie ukończyły  jeszcze 18 roku życia, oraz po 50 roku życia. Na stwardnienie rozsiane częściej chorują kobiety niż mężczyźni (dotyka ich ono dwukrotnie częściej. NA chwilę obecną jest to choroba nieuleczalna

Lekarze z Olsztyna postanowili powalczyć o chorych. Trzydzieści osób w zaawansowanej fazie rozwoju choroby przejdzie eksperymentalne leczenie komórkami macierzystymi, które zresztą pochodzą z laboratorium na ternie Wydziału Nauk Medycznych Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego. Pierwszych sześć osób dostało komórki już w lipcu. Kolejni przyjadą do szpitala za tydzień.

Podobny eksperyment lekarze przeprowadzili u chorych na stwardnienie zanikowe boczne (SLA). — Ten różni się w zasadzie jednym: część pacjentów dostaje komórki macierzyste, a część placebo. Odbywa się to losowo tak, że nawet personel nie wie kto co dostanie. Dzięki temu będziemy lepiej mogli ocenić m.in. skuteczność i bezpieczeństwo — mówi dr Tomasz Siwek z Katedry Neurologii i Neurochirurgii WNM UWM w Olsztynie. I zapewnia, że także tym, którzy na razie dostaną placebo, później także wszczepione zostaną komórki macierzyste.

Więcej informacji dostępne jest tutaj: Olsztyńscy lekarze chcą pomoc chorym na stwardnienie rozsiane - Olsztyn