Zostaw nam swój numer zadzwonimy do Ciebie:
Konfigurator
oferty
przejdź
17 sierpień 2005

Nerwy macierzyste

Wiemy już, jak z komórek macierzystych hodować dojrzałe komórki nerwowe. Dzięki odkryciu szkockich i włoskich naukowców być może już wkrótce będziemy potrafili leczyć chorobę Alzheimera i ParkinsonaTo kolejny milowy krok, jaki w ostatnich latach uczyniły genetyka i medycyna. Zespołowi naukowców z Uniwersytetu w Edynburgu oraz Uniwersytetu Mediolańskiego udało się wytworzyć z ludzkich komórek macierzystych zdrowe komórki nerwowe oraz utrzymać je przy życiu tak długo, jak chcieli tego badacze. Dokonanie to przyspieszy dalsze prace nad nowymi metodami leczeniu chorób niszczących układ nerwowy. O szczegółach odkrycia informuje "Public Library of Science Biology".

Śmieci do kosza

    Komórki macierzyste mogą przeistaczać się w każdy rodzaj tkanki występującej w ludzkim organizmie. Także w tkankę nerwowa,. Do tej pory naukowcy nic wiedzieli jednak, jak je do tego zmusić. We wcześniejszych eksperymentach udawało się co prawda stworzyć czasem pojedyncze komórki linii neuralnej (czyli tej, z której powstają komórki nerwowe), jednak oprócz nich pojawiało się wiele komórkowych "śmieci". To właśnie one znacznie utrudniały badania nad możliwościami leczniczymi, jakie mogłyby dawać sztucznie wyhodowane neurony.
    Wreszcie naukowcy z Edynburga oraz Mediolanu opracowali prostą i stosunkowo mało pracochłonną technikę, która pozwala na hodowanie dokładnie tego, na czym nam zależy. - Pomogła nam tu wcześniejsza wiedza, jaką posiadaliśmy na temat zarodkowych komórek macierzystych - mówi jeden z badaczy dr Luciano Conti. Naukowcy już wcześniej potrafili kontrolować zachowanie tych komórek. Teraz spróbowano pokierować ich rozwojem, tak by przekształciły się w wyspecjalizowane komórki linii neuralnej.
    Początkowo zajęto się mysimi komórkami nerwowymi. Gdy te próby zakończyły się pomyślnie, postanowiono spróbować z ich ludzkimi odpowiednikami. Opracowany przepis okazał się w 100 proc. trafiony.

Szansa na leki

    Gdy udało się już wytworzyć linię pro-neuronów (nerwowych komórek macierzystych), badacze postanowili przekształcić je w różne odmiany komórek budujących nasz układ nerwowy. Również i tu międzynarodowy zespół uczonych miał powody do radości. Wszystkie uzyskane typy komórek były prawidłowo zbudowane i działały bez zarzutu.
  - Nasze komórki niczym nie różnią się od swoich naturalnych odpowiedników - tak samo reagują na szkodliwe substancje czy leki. Dzięki nim stworzymy wiarygodne "modele" groźnych schorzeń układu nerwowego - alzheimera czy huntingtona. Będziemy mogli krok po kroku śledzić, co dokładnie szwankuje w chorej komórce, i poznamy molekularne podłoże schorzenia - komentuje dr Conti.
    Ponadto, jak poinformowano na wczorajszej konferencji prasowej, "produkowane" w laboratorium neurony znajdą zastosowanie w testowaniu nowych leków. - Zarówno na komórkach macierzystych, jak i na poszczególnych odmianach neuronów można będzie sprawdzić, czy dany lek cofa objawy choroby lub chociaż hamuje jej postęp - mówi dr Steven M. Pollard, współautor pracy. - Ponadto ograniczy to udział zwierząt laboratoryjnych w eksperymentach - po prostu zastąpią je sztucznie otrzymane neurony - dodaje badacz.

Zastąpić to, co zniszczone

    Najbardziej dalekosiężne plany odnośnie do zastosowania sztucznie wyhodowanych komórek dotyczą oczywiście uzupełniania zniszczonej tkanki nerwowej w ciele pacjenta. Chodzi tu zarówno o ofiary wypadków z nieodwracalnym uszkodzeniem rdzenia kręgowego i paraliżem, jak i o osoby dotknięte alzheimerem czy parkinsonem. - Czystość komórek, jakie otrzymaliśmy, oraz to, że nie stwierdzono, by przekształcały się w nowotwory, czyni je praktycznie bezcennymi - zachwala dr Pollard. - Dzięki temu perspektywa przeszczepów neuronów w celach leczniczych staje się coraz bardziej realna - uważa badacz.
    Jak zauważa prof. Austin Smith. szef edynburskiego zespołu, sukces nic miałby racji bytu, gdyby nic współpraca naukowców z Edynburga i Mediolanu, którzy równie dobrze mogliby ze sobą konkurować. Prace prowadzono w ramach projektu EuroStemProject, na który Unia Europejska przeznaczyła blisko 12 min euro.
    To kolejne dokonanie na polu genetyki, jakie stało się udziałem brytyjskich naukowców. Trzy miesiące temu badacze z Uniwersytetu Newcastle poinformowali o pierwszym w Europie pomyślnym sklonowaniu ludzkiego zarodka.

To może być przełom
DLA GAZETY
prof. dr hab. Krystyna Domańska-Janik
INSTYTUT MEDYCYNY DOŚWIADCZALNEJ I KLINICZNEJ IM. M. MOSSAKOWSKIEGO PAN

    Naukowcy z Edynburga mają prawo do dumy. Wytworzenie linii nerwowych komórek macierzystych ze sklonowanych embrionów i ich długa, bezproblemowa hodowla jest dużym osiągnięciem. Już wcześniej kilku zespołom udało się zmusić komórki macierzyste do przekształcenia w kierunku tkanki nerwowej. Jednak próby te nie były do końca udane - obok pożądanej linii neuralnej w laboratorium "wyrastały" inne, zupełnie zbyteczne komórki. Próbowano sobie z tym poradzić, stosując różne uciążliwe i skomplikowane techniki, co oczywiście znacznie obniżało wydajność procesu i nic dawało gwarancji powodzenia,
    Brytyjczykom udało się jednak pokonać ten problem i opracować "przepis" na
szybką i bezpieczną hodowlę komórek. Nie jest to zatem przełom w wiedzy, ale w genetycznej technologii. Teraz prace nad nowymi terapiami z pewnością nabiorą tempa. Będzie bowiem na czym sprawdzać skuteczność leków czy toksyczność substancji zagrażających układowi nerwowemu. Tym, na co szczególnie czekam, jest podobny sukces, ale odnoszący się do linii komórek macierzystych pochodzących od dorosłego człowieka. Byłby tu nie tylko przełom stricte naukowy, ale rozwiązałoby to również wiele problemów natury etycznej oraz prawnej. W niektórych krajach, m.in. w Polsce, nie można prowadzić badań nad komórkami macierzystymi, wykorzystując zarodki, co znacznie opóźniało postęp w tej dziedzinie. 
not. MINT

 

Macierzyste kamienie milowe

  • Lata 60.: początek prac nad komórkami macierzystymi pobranymi od dorosłego człowieka;
  • 1968 r.: zastosowanie komórek macierzystych w leczeniu pacjenta z upośledzonym układem odporności;
  • 1998 r.: Amerykańscy naukowcy uzyskują komórki macierzyste z ludzkiego zarodka i z komórek płciowych; założone wówczas linie komórkowe są używane w badaniach do dzisiaj;
  • 2001 r.: zarodkowa komórka macierzysta została pomyślnie przekształcona w komórkę krwi;
  • 2004 r.: naukowcy z Korei Południowej sklonowali 30 ludzkich zarodków i podtrzymywali ich rozwój przez kilka dni:
  • 2005 r.: koreańskiemu zespołowi genetyków udaje się wytworzyć komórki macierzyste indywidualnie dopasowane do danego pacjenta.      
MINT, BBC