Zostaw nam swój numer zadzwonimy do Ciebie:
Konfigurator
oferty
przejdź
23 czerwiec 2006

Nadzieja w komórkach

Samoodnawiające się komórki macierzyste (stemowe) od lat są przedmiotem intensywnych badań.

Według prof. Krystyny Domańskiej-Janik, kierownika Zakładu Neurobiologii Naprawczej Instytutu Medycyny Doświadczalnej i Klinicznej PAN, komórki macierzyste to, mówiąc w uproszczeniu, takie, które w trakcie namnażania mogą. tworzyć cale narządy lub tkanki  Proces ten można częściowo odtworzyć w warunkach laboratoryjnych. Od pięciu lat  zespól   uczonych,   kierowany przez prof. Domańską-Janik zajmuje się przeprogramowywaniem komórek macierzystych i otrzymywaniem z nich, niezbędnych do budowy mózgu, komórek neuralnych. Badania te wzbudziły ogromne zainteresowanie, można się bowiem spodziewać, że w przyszłości będą one przydatne w leczeniu niektórych chorób degeneracyjnych, np. Parkinsona, Alzheimera, stwardnienia rozsianego, a nawet pourazowych uszkodzeń rdzenia kręgowego!

Bez zastrzeżeń etycznych!

W dorosłym żywym organizmie komórki macierzyste spotyka się niemal we wszystkich tkankach. Polscy uczeni pozyskują takie komórki z krwi pępowinowej, a ponieważ są one stosunkowo mało zaawansowane w rozwoju, prawdopodobnie będzie można z nich otrzymywać, niejako na zamówienie, różne linie komórkowe. Jednak z takich komórek macierzystych nie da się odtworzyć całego, nowego, żywego organizmu, tak jak z zapłodnionej komórki jajowej. Z tego m.in. powodu, jak również dzięki łatwości ich bezinwazyjnego pozyskiwania, nie wzbudzają zastrzeżeń etycznych!

Polskie osiągnięcia

Jest kilka teorii, wyjaśniających dlaczego komórki macierzyste namnażają się w organizmie w sposób uporządkowany i zgodny z charakterem tkanki, w której się znajdują. Jedna z nich mówi o nieodwracalnym zaprogramowaniu genetycznym nabywanym w trakcie rozwoju. Jednak bliższym prawdy jest chyba pogląd, że w dużej mierze zależy to od tzw. presji środowiskowej. W uproszczeniu, gdy komórka stemowa znajduje się w sąsiedztwie innych komórek, to substancje wydzielane przez "sąsiadki" determinują jej rozwój w określonym kierunku. Polskim badaczom udało się w warunkach laboratoryjnych tak "dobrać" środowisko komórek macierzystych izolowanych z krwi pępowinowej i tak nim manipulować, by różnicowały się w komórki neuralne, np. neurony astrocyty i oligodendrocyty. To bardzo trudny proces, bo trzeba było "zmusić" komórkę do naturalnej produkcji specyficznego białka determinującego jej rozwój w ściśle określonym kierunku! Obecnie, w kolejnym etapie badań, bacznie obserwowane są efekty wszczepiania tak uzyskanych komórek neuralnych do chorych mózgów zwierząt doświadczalnych.

Terapia przyszłości

Na razie udało się wykazać, że komórki neuralne po wprowadzeniu do mózgu nie tyle odbudowują zniszczoną tkankę, co pełnią rolę stabilizatorów wydzielających substancje korzystne dla jej samoodnowy. Prof. Domańska-Janik uważa jednak, że gdyby, na początek, udało się za ich pomocą hamować w ten sposób proces degeneracji, poprawiać komfort życia chorego, nie dopuszczać do dalszego rozwoju choroby, to już byłoby dużo.

 W 2000 r. Papieska Akademia "Pro Vita" w Deklaracji w sprawie produkcji oraz naukowego wykorzystania embrionalnych komórek macierzystych stwierdza, że wątpliwości natury etycznej rodzą się w przypadku macierzystych komórek zarodkowych. Natomiast badania komórek macierzystych pochodzących z krwi pępowinowej i pobieranych z dorosłych organizmów są akceptowane przez Kościół katolicki.
 
Uwaga! Niebezpieczeństwo! (dot. komórek ZARODKOWYCH)

Coraz więcej mówi się o potencjalnych zagrożeniach, jakie niosą ze sobą komórki stemowe już stosowane w terapii. Dotyczy to przede wszystkim komórek embrionalnych, które zawsze po ich doświadczalnym przeszczepieniu do odpowiednio przygotowanego (pozbawionego osłony immunologicznej) organizmu biorcy, dają wzrost nowotworowy! Największą praktyczną trudnością w wykorzystaniu terapeutycznym komórek zarodkowych jest więc stłumienie tej ich naturalnej cechy. To ważny argument, poza etycznym, by na razie nie stosować tych komórek do przeszczepów leczniczych.
Innym niebezpieczeństwem, przed którym przestrzega prof. Domańska-Janik, jest możliwość, że komórka wszczepiona na tzw. chwiejnym etapie zróżnicowania przekształci się w inną, niż byśmy tego oczekiwali. Poza tym, gdy komórka macierzysta dostanie się w miejsce, w którym toczy się proces zapalny, to wydzielane miejscowo cytokiny mogą również stymulować ją do nowotworzenia.

Współpraca międzynarodowa

W nauce trudno jest określić rzeczywistego odkrywcę. Dla postępu i finansowania badań najważniejsze jest, by utrzymywać się w czołówce - a właśnie polscy naukowcy jako pierwsi zaobserwowali, że komórki macierzyste pochodzące z krwi pępowinowej można przekształcić w neutralne! To pierwsze odkrycie było finansowane w ramach środków własnych Instytutu i dofinansowane przez KBN. Dalsze badania kontynuowane są teraz równolegle w wielu ośrodkach europejskich i światowych. Zespół Zakładu Neurobiologii Naprawczej ma szerokie kontakty z naukowcami niemieckimi oraz instytutami badawczymi finansowanymi bezpośrednio przez UE, np. z Międzynarodowym Instytutem (Join Research Center) we Włoszech. Nawiązuje też ścisłą współpracę z organizowanym w Wielkiej Brytanii centrum badawczym nad komórkami macierzystymi, gdzie w równym stopniu mają być finansowane prace nad komórkami embrionalnymi i somatycznymi, w tym z krwi pępowinowej, co jest przecież przedmiotem badań zespołu polskich naukowców.